Szykuje się nowy atak na kościół katolicki w Polsce. Tomasz Sekielski zapowiada II część swojego pseudo dzieła

„Nawet Jacek Kurski tego nie przykryje”.
Tomasz Sekielski zapowiada film „Zabawa w chowanego”


„Zabawa w chowanego” to kontynuacja głośnego filmu dokumentalnego braci Sekielskich o pedofilii w polskim kościele. Premiera nowej produkcji się zbliża, a Tomasz Sekielski zapewnia, że „to film na tyle ważny, mocny, że nawet jeśli Jacek Kurski stanie na głowie, zaklaszcze stopami, to nie przykryje tego, co pokażemy”.

„Zabawa w chowanego” ukaże się na YouTube w sobotę 28 marca. Tomasz Sekielski zapowiadając premierę podkreślał – „Wiem, że wielu z was niecierpliwie czekało. Czeka też, jak czytam w prasie branżowej, Jacek Kurski, aby w jakiś sposób przykryć nasz film”.


To nie przypadek, że jeden z bracie Sekielskich zapowiada kontynuację swojego pseudo dzieła, którego celem jest wmówienie Polskiemu społeczeństwu, iż kościół katolicki jest siedzibą pedofilii. To nie przypadek, że film ukaże się w marcu podczas prezydenckiej kampanii wyborczej. W każdej instytucji, czy też organizacji znajdują się ludzie nie godni, lub też zdemoralizowani zepsuci i pozbawieni moralnych zasad. Pedofilia stoi w oczywistej sprzeczności z nauką kościoła oraz wyznawanymi przez społeczność katolicką podstawami wiary chrześcijańskiej. Przypadki pedofilii występują bardzo powszechnie. To negatywne zjawisko nasiliło się wraz z przetoczeniem się tak zwanej rewolucji kulturowej lansowanej przez środowiska lewicowe i neoliberalne na całym świecie. Wraz z propagowaniem tak zwanej wolności seksualnej nasiliła się fala przypadków pedofilii również w kościołach chrześcijańskich. Te przypadki nie dotyczą jedynie kościoła katolickiego, ale również protestanckiego i prawosławnego. Należy domniemywać, iż te negatywne zjawiska występują również w innego rodzaju zgromadzeniach czy wspólnotach religijnych.
Głośnym zjawiskiem o podobnym podłożu jest hinduizm i same Indie, gdzie zjawisko wykorzystywania seksualnego często przybiera rozmiary patologii społecznej ukrywanej przez władze.

Wracając jednak do sedna zagadnienia odsetek księży o skłonnościach homoseksualnych i pedofilskich nie jest większy niż odsetek tych samych zjawisk w dowolnie branym pod uwagę środowisku celebrytów artystów ludzi nauki czy też zwykłych nauczycieli.
Dla celebrytów TVNowskiej propagandy takich jak bracia Sekielscy tu nie chodzi, aby ukazywać prawdę o tych zjawiskach. Tu chodzi o prostą zasadę. Kościół katolicki od czasów okupacji Niemieckiej, a później Sowieckiej i komunistycznej był i jest nadal ostoją patriotyzmu, i konserwatyzmu narodowego Polaków. W naszej Ojczyźnie istnieje bardzo silne przywiązanie społeczne do wiary zasad i Polskości. To według lewackiej i neoliberalnej ideologii należy wszelkimi sposobami zwalczać.
Prócz czystego lewicowego populizmu i pokazywania w krzywym zwierciadle kościoła katolickiego filmy braci Sekielskich ukazują się zawsze w okresie przedwyborczym.
Dla mnie nie ulega wątpliwości, iż po niewypale narracji z korona wirusem w roli głównej nastąpi powrót do przejaskrawienia dyskusji o pedofili w kościele katolickim.

Nie mam co do tego złudzeń, że całość jest świetnie inspirowana finansowana i zaplanowana.
Zapewne będą temu towarzyszyły liczne prowokacje organizowane przez lewackie bojówki i środowiska związane z ruchami LGBT i homoseksualnymi.

W Polsce w ostatnim czasie kościół katolicki wierni oraz duchowni są notorycznie prześladowani i celem ataków lewicowych bojówek których ostatnim przejawem było choćby blokowania i wyzwiska pod kościołem gdzie była odprawiana msza Święta ku uczczeniu bohaterskich żołnierzy wyklętych.

Pod kościołem na Gocławiu doszło do protestów i przypychanek, a wierni zostali obrzuceni obraźliwymi hasłami.
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski przybył do Warszawy na zaproszenie parafii św. Ojca Pio na Gocławiu. Msza w intencji żołnierzy Niezłomnych i generała „Nila” rozpoczęła się o godzinie 12. Przed kościołem czekała już grupa demonstrantów, wśród których znaleźli się aktywiści organizacji LGBT.
Manifestanci zaopatrzeni w transparenty z hasłami „Jędraszewski nie ma Boga w Sercu”, „Miłość nie jest grzechem” czy „Dymisja subito”.
„Pedofile”, „faszyści” – wykrzykiwali pod adresem duchownych. Wychodzący z kościoła wierni również zostali zaatakowani słownie. Demonstranci krzyczeli w ich kierunku takie hasła jak „obrońcy pedofili”.
Swój udział w awanturze pod kościołem miała też posłanka i rzeczniczka Lewicy Anna Maria Żukowska, która w swoim wystąpieniu obarczyła metropolitę krakowskiego winą za „akty agresji wobec osób LGBT”. W czasie, gdy w świątyni trwała msza i kazanie abp Jędraszewskiego, z głośników ustawionych przez protestujących popłynęła pieśń włoskiej partyzantki antyfaszystowskiej „Bella Ciao”.
Agresja demonstrujących spowodowała, że konieczna była interwencja służb porządkowych i policji. Funkcjonariusze ustawili kordon oddzielający manifestantów od wiernych i kościoła.

Nie ma miesiąca by w Polsce kościół i wierni nie doznawali ze strony środowisk lewicowych i neoliberalnych obelg wyzwisk. Nie ma miesiąca, aby nie dokonywano profanacji symboli religijnych.

W ten klimat jakże dobitnie wpasowuje się działalność TVNu i dziennikarzy związanych z głównym nurtem. To co robią Sekielscy ma określony cel polityczny.
Bynajmniej nie jest to ukazywanie obiektywnej prawdy ale wściekły perfidny atak którzy wykorzystując poszczególne przypadki oskarża i oczernia cały kościół katolicki przypisując mu niedokonane zbrodnie.

Podziel się komentarzem
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz