„Likwidacja Polski zostanie przyjęta z ulgą”. Ostatni felieton dr. Targalskiego!

Nie żyje znany i ceniony komentator, historyk, publicysta, działacz z okresu PRL dr Jerzy Targalski.
W związku z tym przypominamy ostatni felieton, jaki opublikował on na swojej stronie internetowej.

Nie jest to teza odkrywcza, gdyż wszyscy rozumieją, że obecne elity nadają się jedynie do wymiany, a najlepiej do tiurmy z racji magdalenkowatego pochodzenia. Problem podstawowy polega na znalezieniu odpowiedzi na pytanie, jak nową merytokratyczną elitę, zwaną przez Roszkowskiego inteligencją, wyłonić. Droga odgórna jest wykluczona, gdyż złodzieje, kłamcy, niedojdy i tchórze mogliby wynajdywać i ułatwiać karierę jeszcze większym geszefciarzom, oszustom, patałachom i tchórzom, ponieważ inaczej nowi stanowiliby konkurencję dla starych. Na tym polega zasada selekcji negatywnej powszechnie u nas obowiązująca.

Autentyczne elity wyłaniają się oddolnie w wyniku wstrząsu, który pcha ludzi do działania. Tak było, gdy powstawała Solidarność. Tworząca się wówczas elita została zniszczona przez bezpiekę i socjalistyczną inteligencję. Co mogłoby być takim wstrząsem uruchamiającym w wyniku buntu proces elitotwórczy? Kiedyś myślałem, że dopiero likwidacja państwa polskiego, kiedy Niemcy działając jako Unia, zlikwidują resztki suwerenności i przekształcą Polskę w krainę geograficzną, spowoduje masowy protest. Dziś sądzę, że likwidacja Polski zostanie, podobnie jak w 1795 roku, przyjęta z ulgą i zadowoleniem przez mieszkańców, jak kiedyś przez większość szlachty. Jedni będą cieszyli się, że wreszcie Polski nie ma, a inni będą się łudzili, że wraz z nią znikną patologie. Nielicznych buntowników internuje się na kwarantannie, aż zmądrzeją. Nie widzę obecnie żadnego powodu, który wywołałby elitotwórczy bunt.

Nie jesteśmy już dawnym narodem, ale tworem zupełnie nowym„.


Nie żyje dr Targalski. Miał 69 lat

„Dziś do Domu Ojca odszedł dr Jerzy Targalski. Do zobaczenia w lepszym świecie, przyjacielu” – napisała w niedzielę rano na Twitterze Dorota Kania, bliska znajoma publicysty, dziennikarka.

Dr Jerzy Targalski urodził się 28 lipca 1952 roku w Łodzi. Był orientalistą, politologiem, działaczem opozycyjny w okresie PRL, komentatorem. To także autor głośnej serii publikacji „Resortowe Dzieci”, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, szef jednostki analitycznej Akademii Sztuki Wojennej. W 2020 r. został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, a w grudniu 2020 – przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Był członkiem zarządu Polskiego Radia. W ostatnim czasie współpracował z „Gazetą Polską” i prowadził ćwiczenia w Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.



Prof. Żerko: Wierność UE po grób to jakiś fetyszyzm!
Zdaniem historyka prof. Stanisława Żerki, obecność Polski w UE jest potrzebna tak długo, jak jest to opłacalne dla naszych interesów narodowych.


Kilka tygodni temu do dyskursu publicznego powrócił temat polexitu. Opozycja przekonuje, że Prawo i Sprawiedliwość chce wyprowadzić nasz kraj z Unii Europejskiej. Politycy powołują się przy tym na wypowiedzi wicemarszałka Ryszarda Terleckiego oraz posła Marka Suskiego. W odpowiedzi na te zarzuty, partia rządząca przyjęła specjalną uchwałę, w której akcentuje wartość bycia w UE.

Tymczasem ciekawą opinię na ten temat przedstawił popularny na Twitterze historyk prof. Stanisław Żerko. „Nie widzę niczego złego w opuszczeniu przez Polskę jakiejś organizacji międzynarodowej, gdy np. dalsze członkostwo uderzałoby dotkliwie w poziom życia Polaków. Wierność przy UE po grób to jakiś fetyszyzm” – napisał ekspert ds. stosunków międzynarodowych z poznańskiego Instytutu Zachodniego.



Członkostwo w UE zapisane w konstytucji? Premier odpowiada na propozycję Tuska

W sobotę w Płońsku odbyła się Konwencja Krajowa Platformy Obywatelskiej. Jej celem było zatwierdzenie zmian w statucie partii (to m.in. wprowadzenie parytetów oraz zwiększenie liczby wiceprzewodniczących partii). Podczas wydarzenia głos zabrał p.o. przewodniczącego PO Donald Tusk.

Mimo przyjęcia 15 września przez Prawo i Sprawiedliwość uchwały wykluczającej możliwość polexitu, Donald Tusk jest przekonany, że obóz rządzący dąży do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej.

– Wiem, że oni chcą i są w stanie wyprowadzić Polskę z UE. Wiem, że mało kto zdaje sobie sprawę, że żeby wyprowadzić Polskę z UE, wystarczy de facto jedno głosowanie, takie klasyczne, właśnie w nocy, gdzie wystarczy zwykła większość głosów – mówił Tusk na konwencji. – Oni swoimi głosami naprawdę dowolnej nocy mogą nas wyprowadzić z UE i wiemy że tego chcą, ale wmawiają wszystkim, bo też zrozumieli, że mogą z tego powodu przegrać wybory, jeśli Polacy to zrozumieją – kontynuował.

Były premier zaproponował rozwiązanie utrudniające ewentualne wyjście Polski z Unii. – Propozycja jest bardzo prosta, konkretna i jest zarówno testem na ich wiarygodność, jak i załatwi problem tego ryzyka, o którym mówię. Można zmienić jeden prosty zapis w Konstytucji – powiedział.

– Jest taki artykuł 90, gdzie można i powinniśmy de facto zapisać, że z UE można wyjść, jeśli będzie taka przynajmniej większość parlamentarna, jak była wtedy, kiedy wchodziliśmy do UE, a więc 2/3. My to możemy w kilka tygodni ustalić i przeprowadzić – stwierdził były szef Rady Europejskiej.

Do propozycji Tuska szef rządu odniósł się podczas konferencji prasowej w Dąbrowie Tarnowskiej

– Jest to element manipulacji i kłamliwej propagandy. PiS uważa, że miejsce Polski jest w UE. Warto też podkreślić, że jesteśmy suwerennym państwem, nie działamy pod dyktando Brukseli ani żadnej innej stolicy. Nasza suwerenność nie może być oddana tylko dlatego, że ktoś niewłaściwie interpretuje traktaty – mówił Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki stwierdził, że partia rządząca jest gotowa na rozmowę na ten temat: – Pomijając propagandowy aspekt tego zagajenia, jesteśmy w stanie podjąć rzeczową dyskusję na ten temat.

Źródło  DoRzeczy.pl


Jak widać nieżyjący już niestety dr Jerzy Targalski. miał całkowitą rację w swej ocenie zawartej w jednym z ostatnich felietonów.
Tragedią Polskich patriotów jest to, iż Polska jako państwo ginie na naszych oczach. Bynajmniej nie jest to wyłącznie moja ocena.
Ten sam proces dostrzegają wybitni ludzie tacy jak zmarły dr Jerzy Targalski.
Targowica, zdrada, kłamstwo, cyniczna obłuda i permanentna manipulacja towarzyszy obecnemu pokoleniu Polaków żyjących nad Wisłą.
Być może będzie tak, iż dopiero nowy rozbiór Polski doprowadzi do częściowego opamiętania społecznego Polaków.
Może rozwarstwienie ekonomiczne i powstawanie regionów wykluczenia społecznego całych narodów doprowadzi do opamiętania się choćby części społeczeństwa opętanego uwielbieniem do niewolnictwa w jakimś postkomunistycznym rodzaju kołchozu!
Wczoraj Moskwa dziś Berlin i Bruksela. Nie potrafimy oddychać wolnością. Nie potrafimy o tę wolność walczyć ani o nią dbać!
Elity III RP wmówiły nam, że my sami nie jesteśmy nic w stanie zdziałać. Wmówiono nam poprzez neoliberalne i lewicowe szczekaczki medialne, iż Polacy muszą do kogoś należeć, bo to rzekomo jest ich narodowy interes.
Ta manipulacja robi swoje. To masowe tak za niewolą w jakimś rodzaju lewackiej wspólnoty przesiąkło do naszej świadomości i umysłów.
Przyjdzie unia i nam da, a my sami no cóż – bez unii, czy bez Putinowskiej Rosji jesteśmy niczym.
Bardzo wielu ludzi tak właśnie myśli i postrzega świat. Garstka niezłomnych patriotów osądzana jest od czci i nazywana radykalnym oszołomstwem, które należy pozamykać, lub zlikwidować aby nie wybudzali ludzkiej masy z letargu.

Nie ma już w praktyce pokolenia JPII. Zapominamy skąd idziemy.
Zapominamy przestróg i słów naszych świętych. To byli wielcy Polacy i wielcy ludzie, ale dziś nam brak ich siły i świętego słowa, jak nigdy przedtem.


Nowy ład w uninym kraju rad!

Lewicowa i neoliberalna propaganda zalewa umysły ludzkie – niszczy pamięć zakłamuje historie narodu czyniąc nas współwinnymi najstraszniejszych zbrodni w historii ludzkości. Zmierzamy ku przepaści i samozagładzie narodu.
Choć wydaje się tak wielu, iż to właśnie lewicowe oświecenie przyniesie im wieczne zbawienie i szczęśliwość na wieki.

Tak zwana transformacja energetyczna przedstawiona niedawno przez wroga Polski Timermansa, z pewnością doprowadzi do głębokich podziałów społeczeństw i rozwarstwienia na biedę i nędzę i tych co nauczeni pływać w tym bagnie będą potrafili przeżyć.
Nowe prawo gdzie unijny rząd KE, ma możliwość bezpośredniego nakładania obowiązku podatkowego na obywateli Polski, być może również będzie mieć skutek w postaci opamiętania się części entuzjastów Eurokołchozu w Polsce.
Ale czy to wystarczy do ogólnonarodowego zrywu ku wolności i suwerenności Ojczyzny?
Czy propozycja budowy Europejskich sił zbrojnych nie ma właśnie służyć pacyfikacji narodów, które o taką wolność by się upomniały?
Dr Jerzy Targalski miał słuszność w swoich obawach, że nie wielu znajdzie się takich, którzy pójdą na barykady poprowadzić naród ku wolności! Jeszcze mnie jest takich, którzy potrafią zachować czystość intencji i czynów. Takich, którzy nie lękają się brać na swe barki odpowiedzialności za los swój i Ojczyzny.

Dawna Polska odeszła wraz z śmiercią ostatniego zamordowanego żołnierza wyklętego.
Jak pokazała historia Solidarności obecna epoka jest pełna zdrady ubabranej kłamstwem i targowicą dla własnych doraźnych korzyści.

Nie bez znaczenia jest również fakt, iż obecne elity starają się ubezwłasnowolnić naród w taki sposób aby ten nie miał prawa stanowienia o zachowaniu własnej wolności i niepodległości. W konstytucje PRL również była wpisana dozgonna wdzięczność i przyjaźń wobec Sowieckiego okupanta. Podobnie i dziś próbuje się dokonać podobnego manewru i bezpiecznika zamykającego drogę do wolności Polski jako państwa. Jak napisał w swoim ostatnim felietonie dr Jerzy Targalski, są to cechy zdrady narodowej i targowickiej polityki, w której wszyscy czekają, aż Rzeczpospolita dokona wreszcie swego tragicznego w losach żywota!
Bóg jedyny wie, dokąd zaprowadzi nas ta pełna ciemności droga, w której nikt już prawie nie stara się opamiętać w pędzie do samo destrukcji wynarodowienia i zniszczenia Polski być może na wieki całe. To wszystko dzieje się na naszych oczach! Ta pełna cynizmu fałszu i ubabrania polityka, kto mocniej zaciśnie powróz na umierającej Rzeczpospolitej. Większość z nas stoi biernie przyglądając się jak mordują matkę Ojczyznę w milczeniu i ciszy, która straszniejsza jest od najgłośniejszego krzyku rozpaczy i bólu!

W Bogu jedynie pokładam nadzieje i tylko jemu ufam bezgranicznie!

Podziel się komentarzem
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz