Dokąd zmierzasz PIS-ie?

Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle! Nikt z zagorzałych zwolenników PIS nie potrafił w konkretnych słowach odnieść się do ogromnego odpływu elektoratu PIS, jaki miał miejsce w latach 2015-2021.
Co stało się z poparciem, które sięgało 48%, a obecnie oscyluje wokół zaledwie 30%
Przy czym jest to głównie stały twardy elektorat PIS, a nie nikt nowy. Brak też jest młodzieży co jest tym gorszym prognostykiem na przyszłość, bo to właśnie młodzi ludzie za chwilę pokoleniowo przejmą odpowiedzialność za Polskę, lub to co z tej Polski pozostanie po neokolonialnej rozbiórce upadającej Ojczyzny.
To przecież dzieje się na naszych oczach. Trwa budowa Europejskiego Niemieckiego imperium na gruzach unii Europejskiej.
Ludzie nie popierają PIS, bo we wszystkim się z tą partią zgadzają, ale popierają partie Jarosława Kaczyńskiego dlatego, że nie mają innego wyjścia nie chcąc dopuścić totalnej opozycji do koryta władzy.
Trzeba sobie zadać pytanie na ile takie poparcie może być trwałe.
Moim zdaniem na krótki stosunkowo okres czasu, gdy ludzie nie ulegną całkowitemu wypaleniu i zmęczeniu.

Z oczywistych względów skupię się na elektoracie prawicowym i narodowym, bo te poglądy wyznaje. Rozkminianie lewicowych degeneratów pozostawię na inną wypowiedź. Co takiego miałoby przyciągnąć młodego patriotę Polaka na dziś do PISu.
Z pewnością nie będzie to kwestia szeroko rozumianej dekomunizacji życia publicznego.

Hydra postkomunizmu ma się całkiem dobrze. Na tyle, że co chwila odrasta jej nowa jeszcze bardziej potworna twarz tych samych byłych PZPR-owców, którzy nigdy nie odpowiedzieli w tak zwanej wolnej Polsce za swe czyny i zbrodnie wobec narodu. Służby tajne PRL UB-cja WSI nadal są wplątane w system w Polsce. To są ci sami ludzie od lat. Kasta nie do ruszenia.
Przyczyna – Polska nigdy nie stała się wolna po 1945. Komuniści uwłaszczyli się nie tylko na majątku narodowym. Postkomuna zadbała o to aby stać się bezkarną do tego służą takie akty prawne jak obecna konstytucja towarzysza Kwaśniewskiego czy też aparat sędziowski i sądy, które nie są jedynie autonomiczne wobec państwa one są źródłem niszczenia wolności i niepodległości państwa.

Czerwona hydra ma się świetnie odrasta jej coraz to nowa głowa. Jedynie premier Jan Olszewski miał na tyle odwagi by powiedzieć ludziom prawdę za to został zniszczony. Nie rozliczono zdrajców, nie odebrano przywileji. Podczas gdy zwykły Jan Kowalski zmuszony jest walczyć w nierównej walce z machiną urzędniczą i prawniczą mafią!

Miało być inaczej, ale jest jak zawsze. Polityka miała wyglądać jak w tym pięknie brzmiącym haśle „Pożytku własnego zapomniawszy służyć Ojczyźnie”
Za chwilę pewnie odezwą się tacy, którzy powiedzą a PO i SLD robili jeszcze gorzej. Porównywanie zła mniejszego i większego nie ma żadnego sensu, bo zło jest zawsze tylko złem.
Wielu ludzi ma słuszne przeświadczenie, że są potrzebni władzy jedynie w sytuacji zbliżających się wyborów. Wielu też nie wierzy w jakiekolwiek zmiany w Polsce, w której polityk nie jest karany za głoszenie kłamstw. Słowa takie jak demokracja dawno straciły już jakiekolwiek znaczenie. Nie ma tygodnia i miesiąca, aby do opinii publicznej nie trafiały informacje o kolejnych aferach, przekrętach i szwindlach. Towarzystwo z ul. Wiejskiej jest bezkarne chronione immunitetami. Kto będzie pamiętał, że poseł senator, czy minister zrobił jakiś przekręt po upływie 5 lat. Przecież tych afer już nikt nie jest w stanie policzyć.

Polska pełna jest takiej właśnie polityki począwszy od samorządów, a skończywszy na samej górze.
Złodzieje zdrajcy i dranie w togach rządzą wymiarem niesprawiedliwości.
Nikt ich nie wybiera. Sami się mianują na stołki takie prawo im to gwarantuje, bo jak nie to Bruksela i TSUE, które i tak plują na Polskę co miesiąc regularnie.
Zmarnowano okres pierwszej kadencji PIS w 2015r na możliwość rozliczenia zdrajców i rozpoczęcia głębokich reform państwa.
Zamiast tego odwołano konserwatywny rząd Pani premier Beaty Szydło. Stało się to z hańbą dla urzędu premiera. PIS odwołał Beatę Szydło w dniu gdy totalna opozycja złożyła kolejny wniosek o wotum nieufności.
Pani premier pytała wówczas członków PISu „Za co mnie odwołujecie ze stanowiska”
Część konserwatywna PIS została zesłana  Do Brukseli, gdzie wobec ogromnej większości lewackich stronnictw i oligarchii wiadomo było od samego początku, iż Europosłowie po odejściu Wielkiej Brytanii nie będą w stanie się skutecznie przeciwstawić niczemu co Berlin i Bruksela będą chciały przepchnąć.
Sprawy nie polepsza totalna opozycja skarżąca i donosząca na Polskę co tydzień. Nie widać jednak na horyzoncie wniosków o pociągniecie zdrajców przed trybunał stanu za zdradę.
To samo stało się gdy część sędziów jawnie wypowiedziała posłuszeństwo państwu Polskiemu uznając TSUE za sąd nadrzędny nad Polskim trybunałem konstytucyjnym i ustawą zasadniczą.
Prezydent, który miał być gwarantem dbałości o suwerenność i niepodległość Polski idzie na układ z panią byłą już pierwszą prezes SN Panią Gersdorf  i wetuje dwie bardzo ważne ustawy regulujące ustrój SN i KRS doprowadzając w ten sposób do całkowitego wstrzymania reformy sądownictwa.

Na wniosek Prezydenta i części elit PIS Prokurator generalny Zbigniew Ziobro zostaje pozbawiony prerogatyw wpływu na sądy co powoduje, iż izba dyscyplinarna SN staje się kolejną farsą, która uniewinnia sędziowską mafie. Pozbawiono Prof. Zaradkiewicza możliwości dokonania reform SN odwołując go ze stanowiska na życzenie i żądanie kasty sędziowskiej.
PIS zaprosił do Polski komisje Wenecką co zapoczątkowało lawinę żądań wobec tak zwanej praworządności. Skutki tego niefortunnego posunięcia są odczuwalne każdego dnia.
Podobnie rzecz ma się z podpisanym przez Lecha Kaczyńskiego nowym traktatem w Lizbonie, który stał się po kilku latach środkiem do uderzania w kraje Europy środkowej w tym głównie Polskę i Węgry.
PIS nie słucha rad patriotów. PIS na siłę chce się za wszelką cenę dogadać z Eurokracją lewicową. Polska wykonuje szereg ustępstw wobec nacisków Brukseli i Berlina.
Wszelkie reformy zostają wstrzymane. W nowych wyborach parlamentarnych PIS traci większość w senacie. To jednak niczego nie nauczyło Jarosława Kaczyńskiego, który pokochał Mateusza Morawieckiego liberała tak bardzo, że nie zauważa, iż PIS skręcił bardzo w kierunku centrum i lewicy.
Cały ruch narodowy, oraz prawicowy został odsunięty przez PIS, pomimo iż właśnie to stanowiło o jego sile.
PIS w nowej odsłonie nie jest w stanie pozyskać nowego elektoratu i nowych wyborców, którzy mogli by wypełnić lukę po utracie konserwatywnego skrzydła.

Następują kolejne ustępstwa wobec zadań Brukseli. Premier Morawiecki godzi się na podpisanie nowego ładu ekologicznego, który w praktyce oznacza całkowitą likwidacje przemysłu wydobywczego w Polsce.
PIS, który obiecywał Polskim górnikom na śląsku niedopuszczenie do zamykania kopalni po podpisaniu paktu klimatycznego staje się likwidatorem Polskiego górnictwa pomimo, iż to Niemcy są największym trucicielem powietrza w całej Europie. Upadek branży górniczej pociągnie za sobą upadek wielu gałęzi przemysłu ciężkiego i metalowego, a także przestarzałej i upadającej energetyki.

Nowy ład energetyczny zmusi Polskę nie tylko do konieczności zakupu energii z Niemiec, ale uzależni Polską gospodarkę na dekady od dostaw technologii z Niemiec, gdzie często gospodarka powiązana jest ściśle z żądaniami typu politycznego, które wielokrotnie wobec Polski wypowiadała kanclerz A Merkel żądając wprost aby Polska oddała swe suwerenne prawa.

O szantażu oi handlu emisjami w Europie często mówi Solidarna Polska. Problem w tym iż PIS jako koalicjant większościowy nie słucha.



Oto jak będzie wyglądała podporządkowana Europa dominacji energetycznej Rosji i Niemiec

Kolejnym błędem premiera Morawieckiego staje się zgoda na zarządzanie przez KE dystrybucja leków i szczepionek, szczególnie preparatów przeciwko SARS COV II.
Kolejna sprawa to całkowite fiasko negocjacji budżetowych i zgoda Polski na wprowadzenie poza traktatem zapisu i tak zwanej praworządności.
Zamiast weta Polski i Węgier mieliśmy całkowita rejterada premiera Morawieckiego i pozostawienie Węgiej jako sojusznika na lodzie.

Mówi o tych wydarzeniach Patryk Jaki z Solidarnej Polski.


Patryk Jaki o negocjacjach budżetowych premiera Mateusza Morawieckiego w Brukseli

Tragedia całej sytuacji polega na tym, że wkrótce wszyscy, którzy dziś śmieją się z „weta”, pochowają się jak rozporządzenie zacznie funkcjonować. Będzie to tak potężna broń, że będzie mogła decydować o wyniku wyborów w kraju.
Żadne wytyczne czy konkluzje, które nie są prawem jej nie powstrzymają. Będzie można zablokować Polsce nawet wszystkie środki bo np.nie przyjmie kwot imigrantów. A do tego wkrótce będziemy płatnikiem netto.
I niestety, wtedy żadne krzyki, że nie dotrzymują „wytycznych” nie pomogą, bo będzie podpis Polski pod rozporządzeniem.
Mówię o tragedii, bo wcale się nie cieszę, że czas, tak jak po „lipcu” przyzna nam racje, bo będzie to jednocześnie dramatem Polski.
Chcę tylko, abyście wiedzieli, że naprawdę zrobiliśmy wszystko co można było, aby to powstrzymać. Zamawialiśmy opinie prawne krajowe, zagraniczne, robiliśmy konferencje, groźby, prośby – nic nie było w stanie powstrzymać premiera, który chciał to podpisać.
Do czasu jego podpisu w lipcu, rozporządzenie od 2 lat nie było uchwalane(bo wszyscy wiedzieli ze to łamanie traktatów). Jednak po podpisie Polski w lipcu, to co stało 2 lata, zostało w kilka tygodni zakończone. Wykorzystali katastrofalny błąd polskiej dyplomacji.
Wracam powoli z C19 i wkrótce napiszę o tym więcej. Nie jest to przyjemne otrzymywać znów ciosy ze wszystkich stron, ale naprawdę to sprawa polskiej racji stanu, gdzie nie można milczeć.
Podziel się komentarzem. ”


Trudno pogodzić się Polskim patriotom z tak prowadzoną Polską polityką, która w dłuższej perspektywie musi prowadzić do upadku.
Trudno mówić jest o przyciągnięciu ludzi wówczas gdy nie wykonuje się wcześniej zawartych porozumiem społecznych.
Nie mam pojęcia na co i kogo liczy Jarosław Kaczyński, ale w świetle ostatnich wydarzeń sejmowych i kolejnego skandalu z 3 posłami, którzy opuścili partie i klub PIS wydaje się iż Jarosław Kaczyński celowo stara się oddać władzę w łapy totalnej opozycji. Nie znajduje bowiem żadnego racjonalnego wytłumaczenia kolejnych błędów i działań, które doprowadzą do ponownego przejęcia władzy w Polsce przez ekipę zdrajców.
Temat z całą pewnością będzie przeze mnie kontynuowany choć jest to przygnębiające co dzieje się na Polskiej scenie politycznej.

Podziel się komentarzem
Udostępnij

Dodaj komentarz