Kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego – Nie rozliczony czas zbrodni bez dekomunizacji życia publicznego.


Nie chcę dziś skupiać się nad zagadnieniem czym był stan wojenny, ale bardziej nad jego długofalowymi skutkami.
Wydarzenia w Magdalence i tak zwany okrągły stół stały się symbolem zdrady narodowej części elit ówczesnej Solidarności, która pod przewodnictwem Lecha Wałęsy dobiła targu z komunistami. Ta zdrada zapewniła nie tylko bezkarność zdrajcom i komunistycznym oprawcom narodu Polskiego, ale stała się fundamentem uwłaszczenia komunistycznych elit na majątku narodowym.
Konsekwencje tego co stało się w stanie wojennym i później są widoczne i namacalne do dziś dnia.

Komuniści w Polsce nie tylko że utrzymali się przy władzy, ale mogli czuć się bezpieczni. Układ zapewniał iż nikt nikomu nic nie zrobi nie pociągnie do odpowiedzialności i za żadną popełnioną zbrodnie nie skarze.
Komunistyczny baronowie tacy jak towarzysz Kiszczak posiadali dokumenty i kwity jako dowody zdrady i współpracy części elit dawnej Solidarności to zapewniało lojalność ówczesnych oligarchów obozu Solidarności i bezkarność komunistom na długie lata. Część archiwów dawnej bezpieki znikneła na zawsze.
Dopiero niedawno odtajniono i udostępniono część zebranych archiwów przez IPN. Znamienne jest to iż zarówno komuniści jak i dzisiejsza totalna opozycja domaga się nie tylko likwidacji IPN, ale ponownego utajnienia archiwów zbrodniczego systemu.
Sędziowska kasta komunistyczny bastion odgrywa swoją rolę do dziś dnia stali się oni strażnikami systemu który miał zapewnić tym samym elitom długą i bezpiecznie sprawowaną władzę.
Nie dziwi wiec fakt iż gwarantem układu stał się wymiar sprawiedliwości i sądownictwa całkowicie kontrolowany przez postkomunistycznych sędziów stanu wojennego i epoki Sowieckiej okupacji.

W Polsce nie dokonano dekomunizacji służb, sędziów, milicji, czy prokuratury.
Do dziś dnia w Polskich sądach zasiada prawie 1000 sędziów o komunistycznym rodowodzie i przeszłości.
Nikt nie wie jaka część wymiaru sprawiedliwości jest umoczona w zbrodniczej przeszłości. Wykształcono i wychowano całe pokolenie nowych sędziów, którzy często musieli ulec presji komunistycznych władców Polskiego wymiaru sprawiedliwości. Oprawcy komunistycznego terroru otrzymali zadość uczynienie za swoją zdradę zbrodnie i kolaboracje w postaci bardzo wysokich uposażeń i emerytur. Zwykli obywatele do dziś dnia zmagają się z dylematem jak przeżyć za śmieciowe emerytury czy renty. Komunistyczne elity uwłaszczone na majątku narodowym pławią się do dziś w dobrobycie i dostatku.
Polski naród – ludzie którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę zmuszeni byli harować za śmieszne pieniądze. Większość narodu nadal walczy aby związać koniec z końcem i w miarę godnie przeżyć. Niewolnicza praca stała się podstawą Balcerowiczowskiej post komunistycznej ideologii, która przyjęła neoliberalną postać. Wyprzedaż za bezcen majątku narodowego zniszczona i uzależniona od neokolonializmu gospodarka nie mogły zapewnić nawet minimum bezpieczeństwa Polakom. Kradzieże, wielomilionowe afery, korupcja, warcholstwo dopełniły stanu chwiejącego się Polskiego państwa.
Bezrobocie i brak perspektyw spowodowało masową emigrację wykształconych i przedsiębiorczych ludzi z kraju.

Obiecano Polakom nowy mit i świetlaną przyszłość w unii Europejskiej, która miała stanowić panaceum na całe zło.
Napompowano balon kłamstwa, który omamił naród wizją unijnego EL-Dorado zachodniej cywilizacji.
Kłamstwa o zachowaniu własnej odrębności kulturowej, etnicznej czy gospodarczej towarzyszyły wstąpieniu Polski do unijnych struktur.
Szybko okazało się że nowi członkowie są idealnym fundamentem do budowy nowego neokolonialnego ładu w Europie.
Sprzedajne skorumpowane i spolegliwe władze w Polsce chętnie oddały kluczowe dla niepodległości kraju wartości za poklepywanie po plecach.
W Europie znowu Niemcy rozpoczęły ekspansję polityczną i ekonomiczną uzależniając kraje od swej politycznej woli.
Strefa EURO upadek Grecji, a wcześniej rozbicie byłej już Jugosławii to skutki Niemieckiej polityki w Europie.
Nowa grabież i neokolonialne podporządkowanie całej gospodarki i rynku w Ojczyźnie stały się faktem. Polska stała się dostarczycielem taniej siły roboczej, a także 38 milionów konsumentów.  Nie było polityka, który powiedziałby Polakom prawdę, że kraj traci ponownie dopiero co odzyskaną wolność, niepodległość i suwerenność. Unijne zasady ograniczania wolności i podporządkowanie krajów Niemieckiej neo-bismarckowskiej doktrynie stały się faktem.
Państwa członkowskie takie jak Polska powoli, acz systematycznie oddawały swoją suwerenność w łapy byłych zaborców i zbrodniarzy.
Na żądanie unijnych elit likwidowano w Polsce kolejne istotne gałęzie gospodarki. Dyskryminacja Polskich przedsiębiorców, rolników sprawiła, iż nie mogą oni konkurować na tych samych zasadach na unijnym rynku. Unijne dotacje stanowią zaledwie 2% Polskiego budżetu, a Polska składka do unijnej kasy wynosi już 28 miliardów zł. Te pieniądze nigdy nie trafią do Polski i nigdy nie będą służyły gospodarce inwestycjom czy społeczeństwu.
Mimo to nadal polityczne elity wmawiają Polakom kłamstwo, iż Polska bez unijnych pożyczek, które będą spłacać przyszłe pokolenia nie jest w stanie sama przetrwać. Postsowiecka służalczość wobec nowych panów ustaliła nowy kurs na zniewolenie narodu i kraju.
Mamiono naród bezpieczeństwem w Europie. Nie trzeba było czekać długo aż nowy pakt podobny do tego ’Ribbentrop-Mołotow’
zaczął obowiązywać pomiędzy Putinowską Rosją, a Niemcami kanclerz Merkel – nowego ekonomicznego Hitlera czy Bismarcka Europy. Zaplanowano energetyczne uzależnienie Europy, gdzie Rosja i Niemcy trzymają gazowy kurek, który na polityczne żądanie może pozbawić państwa Europy dostaw energii.
W Polsce nic się nie opłaca, a Polska sama nic nie może. Kolejne wmawiane Polakom kłamstwo mówiące o ich niższości wobec tym razem zachodnich panów Europy stały się obowiązującą w kraju retoryką. Kolejne rządy namawiały wręcz zachodnich inwestorów mówiąc wprost, iż w Polsce jest tania siła robocza, którą nie chronią silne związki zawodowe czy też obostrzenia obowiązujące na zachodzie Europy.
W większości unijne dotacje wracają do krajów swego pochodzenia. Aż 85 euro centów z 1 euro wraca wraz z zagranicznymi podmiotami, które eliminują Polskie firmy z rynku. Jak w soczewce widać ten mechanizm na przykładzie budowy dróg i autostrad. Zagraniczne podmioty budują drogi, ponieważ Polskie firmy zostały zniszczone przez dzisiejszą opozycję. Setki Polskich firm budowlanych musiało zbankrutować pozbawione rzetelnej zapłaty za budowę autostrad. Dumpingowe ceny i polityka niszczenia własnej gospodarki na zamówienie obcych lobbingów dokonały reszty.
Kluczowe autostrady stają się często własnością zagranicznych podmiotów gospodarczych, które czerpią z Polskiego rynku maksimum zysku.

Unijne skrajnie lewicowe elity i neoliberalne gremia wysuwają coraz to nowe żądania wobec Polski.
Unijny rząd KE i TSUE stały się narzędziami terroru politycznego i ciągłego stawiania Polski pod ścianą.
Kolejne ustępstwa Polskich władz odbierają Polsce szanse na wolność i niepodległość. Polska powoli staje się ekonomicznym i politycznym peryferium
nowo budowanego przez Niemcy imperium w Europie. Wzmagany jest polityczny strach w Polakach, że poza unią nie będą częścią Europy.
Medialna propaganda i masowe pranie mózgów dopełnia poczucie niepewności i zagrożenia w społeczeństwie.
Polska oddała ponad 80% rynku medialnego w obce ręce. Manipulacje i lobbing polityczny zastąpiły rzetelność i prawdziwość informacji i publicystyki.
Polskie narodowe media nie mogą się przebić z serwowaną informacją z powodu braku kapitału, a także medialnej zmowy i kontroli rynku.
Uzależnienie Polski osiągnęło stan wielopłaszczyznowy. To co nie udało się komunistom i Sowietom udaje sie nowym panom Europy.
Trwa proces wynarodawiania Polaków poprzez ideologię i atak na wartości.

Unia Europejska nie jest w stanie konkurować z żadną światową potęgą gospodarczą. Jednakże układ zapewniający Niemcom dominację ekonomiczną i polityczną
zapewnia, iż będą one jeszcze długo czerpały zyski z rynków i gospodarek podporządkowanych państw Europy.
Naród panów, który wymordował ponad 6 milionów Polaków – ograbił i zrównał z ziemia kraj, dziś znów panuje nad zniewoloną Europą.

W Polsce szerzy się lewicowa anarchia, a postkomunistyczne elity i partie takie jak SLD nadal mają poparcie mimo krwi Polskiej na rękach i zdradzieckiej polityki. Ataki na kościół oraz wiernych to coraz częstsze obrazy z organizowanych przez lewackie bojówki zadym i prowokacji.
Postkomunistycznie sędziowie wypowiadają Polsce posłuszeństwo zwracając się bezpośrednio do unijnych instytucji. Ten sam proces zdrady dotyczy samorządów. Wielu polityków opozycji sprawujących władzę w największych Polskich miastach i samorządach otwarcie wypowiada Polsce posłuszeństwo i zwraca się bezpośrednio do władz unijnych. Rewizjonizm i zakłamywanie historii stały się codziennością życia publicznego.

Słabe chwiejące się Polskie państwo nie jest w stanie się bronić, a polityczne elity nie robią nic w tej kwestii.
Niszczenie wartości narodowych i demoralizacja życia publicznego dopełniają tragicznego obrazu Polski 2020.
Wiele przyczyn obecnego stanu ma swoje podłoże w początkach transformacji, stanie wojennym a także zaniechaniu przez Polskie elity głębokich niezbędnych reform państwa. Każde wydarzenie w historii Polski ma swoje długoterminowe skutki.
Ostatnie wydarzenia w Brukseli również niosą ze sobą tragiczne dla losów umęczonej Ojczyzny skutki> Niestety nadal wielu ludzi jest zaślepionych i nie dostrzega nadchodzącej katastrofy i zagrożeń, a elity polityczne zapatrzone są jedynie w doraźnie własne polityczne zyski.

Podziel się komentarzem
Udostępnij

Dodaj komentarz